w Święta wierzymy w baśnie. W to, że renifer potrafi latać, otyły staruszek przeciśnie się przez każdy komin, anioł pomoże bezdomnemu odnaleźć rodzinę, a drewniany dziadek do orzechów zamieni się w księcia. Choć normalnie uznalibyśmy te historie za kiczowate, w Święta pozwalamy by ten magiczny świat wniknął do rzeczywistości, chcemy, by dobro zwyciężyło, nawet jeśli będzie to wymagało pomocy istot pozaziemskich. Jak napisać baśń, także i dla dorosłych?

Święta pobudzają naszą wyobraźnię. Nawet najwięksi sceptycy są gotowi przysiąc, że gdy mieli siedem lat widzieli ślady butów Świętego Mikołaja na śniegu. Mamy w sobie naturalną potrzebę, by nadać sens temu, co nas spotyka, wytłumaczyć, to, co trudne do wyjaśnienia. Magiczne myślenie pomaga nam wypełnić luki w rzeczywistości, wtedy, kiedy logika już nie wystarczy.

W życiu niekoniecznie, ale w opowieści to, co realne i to, co magiczne może się spotkać. Nic dziwnego, że Święta Bożego Narodzenia są tak często tłem opowieści fantasy, science-fiction, ale i romansów.

Wiele słynnych opowieści wigilijnych to baśnie, także dla dorosłych. Skąpego o sklepikarza Scrooge’a odwiedza duch jego wspólnika, Marleya. Anioł ratuje George’a Baileya przed samobójstwem (To wspaniałe życie). Kris Krinle udaje prawdziwego Świętego Mikołaja, by pomóc małej Susan uwierzyć w magię, a jej mamie – w miłość (Cud na 34. ulicy).

Bruno Bettelheim, który uważał, że baśnie są nie tylko cudowne, ale i pożyteczne pisał:

Obcując z baśniami, dziecko zaczyna rozumieć, że będąc człowiekiem na tej ziemi, staje się nieuchronnie przed bardzo trudnymi zadaniami, lecz także przeżywa cudowne przygody. Baśnie wzbudzają w nas wiarę w to, że po wielkich wysiłkach czeka nas cudowna przyszłość.

Baśń to także doskonała pisarska wprawka. Pisząc baśń poznajesz wszystkie podstawowe zasady tworzenia opowieści. Bohater pragnie spełnić swoje wielkie pragnienie, lecz na jago drodze piętrzą się przeszkody, za które odpowiedzialny jest groźny przeciwnik. Dzięki sprytowi, pomysłowości lub magicznym sprzymierzeńcom bohater pokonuje silniejszego wroga i dobro zwycięża. Przyjrzyjmy się bliżej tym filarom baśniowego świata:

Bohater i jego pragnienie

Bohater baśni nie musi być idealny, ale przedstaw go tak, by czytelnik szybko go polubił i chciał się z nim utożsamić. Kopciuszek na początku baśni zostaje sierotą. Jakby tego było mało, miejsce ukochanej matki zajmuje bezduszna macocha i jej córki, które upokarzają swoją przyrodnią siostrę. Kopciuszek jest zupełnie sam. Któż nie czuł się podobnie przynajmniej raz w życiu?

Każda dobra historia, nie tylko baśń, rozpoczyna się w chwili, gdy bohater musi podjąć decyzję: czy zawalczy o swoje marzenie, czy też je porzuci i będzie żył jak dotąd. By zasłużyć na miano bohatera trzeba sięgnąć po swoje pragnienie. Gdyby Kopciuszek nie wyruszył na bal, nigdy nie poznałby Księcia. Pragnienie powinno być silniejsze niż lęk, tylko wtedy popchnie bohatera ku przeznaczeniu.

Silny przeciwnik

Jak już powiedziałam baśń uczy nas podstawowych zasad fabularnych. I dlatego bohater baśni musi mieć wroga, dodajmy: bardzo silnego wroga. Zły bohater powinien być tak zły, jak tylko potrafisz sobie wyobrazić. Czarownica z rozczapierzonymi palcami, wilk z kłapiącymi zębami – wszystko, co sprawi, że serce czytelnika zacznie bić szybciej. Im bardziej czytelnik znienawidzi złego bohatera, tym mocniej będzie pragnął, by dobro zwyciężyło.

Macocha nie pozwala Kopciuszkowi iść na bal, ponieważ jej zdaniem dziewczyna jest zaniedbana, nie ma sukni ani trzewików. Okrutne, ale racjonalne. Pod wpływem próśb sieroty macocha proponuje jej układ: jeśli przez dwie godziny wybierze wszystkie ziarnka soczewicy z popiołu, pójdzie na bal. Zadanie prawie niewykonalne, ale umowa to umowa. Dopiero kiedy Kopciuszek dotrzymuje umowy, a macocha nie spełnia obietnicy, zaczynamy ją nienawidzić. A im bardziej nienawidzimy macochę, tym bardziej kochamy Kopciuszka. Zło w baśni musi być dotykalne, rzeczywiste i skuteczne. Wróg powinien użyć całej swej mocy tylko po to, by skrzywdzić bohatera.

Symbolika i magia

W baśni prawie każdy przedmiot i gest jest symboliczny. Każde słowo ma znaczenie. Z każdym zdaniem sytuacja bohater się zmienia. Na początku baśni o Kopciuszku znajdziemy takie zdanie: Kiedy nadeszła zima, śnieg okrył mogiłę białą chustą, a kiedy z wiosną spłynął, ojciec sieroty poślubił inną kobietę. Zwróć uwagę, jak wiele się wydarzyło i jak niewielu słów użyli bracia Grimm, by to przekazać.

Baśń lekceważy granice między rzeczywistością a magią. Czytelnik wręcz oczekuje, że bohater będzie miał pozaziemskich sprzymierzeńców. W wersji braci Grimm nie ma matki chrzestnej, za to Kopciuszek może liczyć na pomoc gołębi, które spełniają jej życzenia.

Zło w baśniach często jest tak okrutne, że by je pokonać, trzeba uciec się do magii. W wielu baśniach dobre i złe siły magiczne rywalizują ze sobą. W Kopciuszku macocha nie jest czarownicą, tylko zazdrosną kobietą, ale jej przewaga nad pasierbicą jest tak ogromna, że z pomocą musi przyjść magia.

We współczesnych baśniach wigilijnych magia niekoniecznie przyjmuje dotykalną postać. Czasami jest to tylko niejasne przeczucie, że wydarzyło się coś niewytłumaczalnego.

Morał

Baśń daje nam jakąś lekcję, inspiruje do walki o swoje marzenia i do bycia lepszym człowiekiem. Z każdej historii o zabarwieniu baśniowym morał powinien wynikać jasno, pozostawiając jednak miejsce dla interpretacji. Bracia Grimm nie piszą wprost, jak brzmi morał, pozwalają czytelnikowi samodzielnie odczytać symbolikę.

Baśnie kończą się szczęśliwie i za to je kochamy. Zazdrosna i pyszna macocha przegrywa, by uczciwa i skromna dziewczyna o przezwisku Kopciuszek mogła żyć z Księciem długo i szczęśliwie.

Niezależnie od tego jak zinterpretujemy lekcję płynącą z Kopciuszka i czy ten morał będzie do nas przemawiał, trzeba przyznać rację Bettelheimowi, że (powtórzę): Baśnie wzbudzają w nas wiarę w to, że po wielkich wysiłkach czeka nas cudowna przyszłość.

Święta mają w sobie wszystko to, co pobudza umysł do twórczego myślenia i uskrzydla wyobraźnię: emocje, symbolikę, dobro i magię. Może w tym roku napiszesz jakąś wigilijną baśń?

Przeczytaj także:

Największe pragnienie bohatera

Jak zmusić bohater do działania

Jak pisać o emocjach

Sztuka opowiadania: narracja trzecioosobowa

Konflikt sposobem na prezentację bohaterów