istnieją dwa rodzaje pisarzy. Nazwijmy ich umownie: mistrzami słowa i mistrzami fabuły. Ci pierwsi malują słowami niezapomniane obrazy. Ci drudzy opowiadają wciągające historie. Aby stworzyć dobrą powieść, trzeba jednocześnie pięknie pisać i ciekawie opowiadać. Mistrzowie słowa powinni się więc uczyć od mistrzów fabuły i na odwrót.

Dwa typy pisarzy

Mistrzowie słowa przypominają poetów, choć piszą prozę. Malują słowami niezapomniane obrazy, tworzą z łatwością wyszukane porównania i metafory. Najlepiej czują się w prozie artystycznej i poetyckiej. Niestety, ich powieści nie sprzedają się dobrze.

Mistrzowie fabuły od razu przechodzą do konkretów. Sprawnie opowiadają historie. Na kartach ich powieści zawsze dużo się dzieje, a bohaterowie sporo ze sobą rozmawiają. Mistrzowie fabuły specjalizują się w kryminałach, thrillerach, a ich powieści zwykle dobrze się sprzedają.

Oczywiście, podział ten jest uproszczony.  W powieściach mistrzów słowa znajdziemy trochę akcji i dialogów, zaś mistrzowie fabuły nie rezygnują całkowicie z opisów. Jednak tendencja do oscylowania w jednym lub drugim kierunku jest zwykle dość wyraźna, być może nawet „wrodzona”, to takie pisarskie DNA. Jednak aby udoskonalić swój warsztat, mistrz słowa powinien uczyć się od mistrza fabuły i na odwrót.

Najpierw trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie: jakim typem pisarza jestem? Wbrew pozorom, nie jest to łatwe. Tym trudniejsze, że często najpierw trzeba napisać swoją pierwszą powieść, by sobie to uświadomić. Jeśli jednak odpowiedziałeś już sobie na to pytanie, możesz czytać dalej.

Jesteś mistrzem słowa?

Mistrz słowa niewątpliwie odznacza się talentem literackim. Każdy, kto przeczyta napisany przez niego tekst, będzie pod wrażeniem i powie, że to wspaniały materiał na pisarza. Niestety, mimo niewątpliwych zdolności literackich, mistrzowie słowa mają trudności z wydaniem swoich powieści. (Jeśli w ogóle uda im się napisać jakąś powieść, bo zazwyczaj dobrze czują się w krótszych formach literackich). Po jakimś czasie zniechęcają się i marnują swój talent. Niepotrzebnie.

Mistrzowie słowa próbują usprawiedliwić swoje porażki tym, że piszą w sposób zbyt wyszukany dla przeciętnego czytelnika. Ale problem tkwi gdzie indziej. Oni po prostu nie opowiadają historii. Dlatego ich bohaterowie zachowują się w sposób nielogiczny, a sceny są zagmatwane. Czytelnik nie odczuwa przyjemności płynącej z lektury, ponieważ nie rozumie, co się właściwie dzieje i dlaczego.

Eksperymenty literackie i językowe przyczyniają się wprawdzie do rozwoju literatury, są jednak skazane na niszowość i elitarność. Jeśli chcemy sprzedać naszą powieść w większej ilości egzemplarzy, musimy opowiedzieć czytelnikowi jakąś historię. A talent do czarowania słowami z pewnością uczyni ją jeszcze bardziej fascynującą.

Jak mistrz słowa może zostać mistrzem fabuły?

Jeśli jesteś mistrzem słowa, który pięknie pisze, ale nie potrafi ciekawie opowiadać, to jest prosty sposób, by to zmienić. Weź ze swojej półki z książkami powieść. Niech to będzie taka powieść, którą chciałbyś napisać. Następnie przygotuj sobie trzy kolorowe kredki, np. czerwoną, niebieską i zieloną. Czerwoną zaznacz wszystkie sceny, w których dużo się dzieje; niebieską – dialogi, a zieloną – opisy. Następnie policz, ile procent przypada na poszczególne elementy. To samo zrób z Twoją powieścią. Porównaj wyniki. Dzięki temu, będziesz wiedział, co jest Twoją słabą stroną i które partie rozwinąć. A powinieneś to uczynić zwłaszcza wtedy, jeśli dysproporcje między opisami a wydarzeniami i dialogami są duże.

Mistrzowie słowa miewają też czasami trudności z tworzeniem przekonujących bohaterów. A bez tego nie ma historii. Kiedy ktoś zapyta mistrza słowa, dlaczego jego bohaterowie zachowują się tak, a nie inaczej, odpowie natychmiast, z jakiego powodu. Niestety, okazuje się, że ten czy inny powód zachowania bohatera nie został przedstawiony w ich powieści. Istnieje jedynie w głowie autora.

Jak uwiarygodnić bohaterów? Na to również jest prosty sposób. Napisz krótką analizę psychologiczną swojego bohatera, a następnie przejrzyj swoją powieść i zastanów się, w jakich jej miejscach wskazane przez ciebie cechy charakteru zostały przedstawione, czy może lepiej: zasugerowane. Jeśli okaże się, że nie zostały, dodaj scenę, która takie cechy uwidoczni. Więcej na ten temat przeczytasz we wpisach Jak zmusić bohatera do działania oraz Konflikt sposobem na prezentację bohaterów.

Jeśli jesteś mistrzem słowa, skoncentruj się na historii. Wyznacz kolejne etapy, którymi podąża Twój bohater od początku do końca powieści. Niech wydarzenia rozwijają się w sposób logiczny. Przykładowo, jeśli piszesz historię o miłości, Twój bohater nie może przejść błyskawicznie od nienawiści do miłości. Niezbędne są kolejne kroki, a więc: nienawiść, niechęć, lekka niechęć, obojętność, zrozumienie, sympatia, miłość.

A może jesteś mistrzem fabuły?

W takim razie jesteś w lepszej sytuacji od mistrza słowa. Nawet jeśli Twoja powieść nie będzie dopracowana pod względem językowym, masz większą szansę na akceptację wydawcy niż mistrz słowa.

Jednak dar opowiadania historii może się też obrócić przeciwko Tobie. Twoje powieści początkowo będą się dobrze sprzedawały, ale jeśli nie popracujesz nad językiem, istnieje ryzyko, że z czasem zostaną uznane za literaturę niższego lotu. Może teraz nie ma to dla Ciebie znaczenia, ale z czasem z pewnością zacznie Ci zależeć, by Twoje teksty były docenione pod względem literackim.

 Jak mistrz fabuły może zostać mistrzem słowa?

Podobnie jak mistrz słowa, powinieneś zastosować metodę trzech kredek. Jeśli okaże się, że kolor zielony, odpowiedzialny za opis, prawie wcale nie pojawia się na kolejnych stronach Twojej powieści, to znaczy, że należy rozwinąć opisy bohaterów, miejsc, emocji itd.

Nie przesadzaj jednak z opisami. Skoro nie umieściłeś ich tam początkowo, dodane po czasie mogą wyglądać sztucznie. Czytelnicy szybko nudzą się opisami; wolą wydarzenia i dialogi. Dlatego podczas czytania swojego tekstu, wczuj się w rolę czytelnika i zastanów się, jakie fragmenty opuściłbyś podczas czytania, a następnie usuń je.

Słabą stroną mistrza fabuły są opisy. Jeśli tak jest i w Twoim wypadku, popracuj nad zmysłem obserwacji. Zwracaj większą uwagę na szczegóły. W tworzeniu ciekawych metafor i porównań przyda Ci się z pewnością metoda mapy myśli, o której pisałam we wpisie Mapa myśli w warsztacie pisarza. Zachęcam także do lektury wpisu Jak tworzyć metafory.

Mistrzowie fabuły często są tak pochłonięci planowaniem ciekawych zwrotów akcji, że zapominają o uważnej korekcie językowej. Jeśli i Tobie się to zdarza, pamiętaj, by przeczytać uważnie swój tekst, najlepiej kilkakrotnie. Pozbądź się nadmiaru nudnych czasowników (takich jak być czy mieć), niepotrzebnych zaimków, a zdania o podobnej konstrukcji zamień innymi – więcej na ten temat pisałam we wpisie Jak dopracować tekst.

Ucz się od mistrzów słowa. Czytaj powieści z gatunku, w którym zamierzasz się specjalizować jako pisarz. Znajdziesz w nich wiele warsztatowych podpowiedzi.

Aby stworzyć wspaniałą powieść nie wystarczy być jedynie mistrzem słowa lub mistrzem fabuły. Ciekawa historia ubrana w piękne słowa to najlepszy przepis na sukces literacki.

Źródło: Phyllis A. Humphrey, Two-part harmony: Language and story must blend to create memorable fiction, The Writer Magazine

Powiązane wpisy:

Jak zmusić bohatera do działania?

Konflikt sposobem na prezentację bohaterów

Jak zaplanować powieść?

Jak tworzyć metafory?

Sekret dobrego stylu: obrazowe rzeczowniki

Jak dopracowywać tekst?

Pisarska paleta barw

Jak opisywać miejsca?

Jak pokonać pisarską blokadę?