pierwsi będą ostatnimi, a ostatni pierwszymi. Ty pójdziesz górą, a ja doliną. Studentki z Gdańska, Michałki z Wawelu. Co łączy cytat biblijny, piosenkę ludową i slogan reklamowy? Wszystkie one kryją w sobie wielką tajemnicę pisania, zwaną paralelizmem.

Moc paralelizmu odkryli jeszcze przed narodzinami pisma nasi praprzodkowie. Ta technika pomagała im zapamiętywać przysłowia, prawa, poematy i przekazywać je dalej. W ten sposób przedostała się do najstarszych ksiąg świata. Pismo nie zabiło paralelizmu, tylko go wzmocniło. Bo paralelizm nie tylko ułatwia zapamiętywanie, ale napełnia tekst harmonią, wydobywa podobieństwo, podkreśla kontrast. Prastara sztuczka stylistyczna jest sekretem współczesnych haseł reklamowych.

Harmonia, czyli Przyczajony tygrys, ukryty smok

Wyobraź sobie, że całe słownictwo naszego języka mieści się w jednej komodzie z wieloma szufladami. Każda szuflada jest innego koloru i można z niej wyjąć słowa należące do tej samej kategorii. Żeby paralelizm zadziałał, musisz wyjąć z szuflad słowa o tych samych kolorach i ułożyć je równolegle. Na przykład tak, jak w łacińskiej sentencji: Lekarz leczy, natura uzdrawia. Tymi samymi kolorami oznaczyłam te części zdania, które sobie odpowiadają.
Gdybyśmy wyrazili tę samą treść bez paralelizmu, brzmiałoby to na przykład tak: Lekarz leczy, a pomaga mu natura. Zdanie znaczy mniej więcej to samo, ale brakuje w nim harmonii.

Spójrzmy na inne przykład:
Paralelizm sprawia, że tekst jest harmonijny; wydobywa to, co podobne i podkreśla kontrasty.
Niewiele trzeba, by to zdanie nabrało perfekcji. Wyjmijmy z naszej komody słowa o tym samym kolorze. Oto efekt:
Paralelizm nadaje harmonię, wydobywa podobieństwo i podkreśla kontrast.

I jeszcze jeden przykład:
Co trafi prędzej do Twojego serca: aria operowa, wykrzyczana do ochrypnięcia ballada rockowa czy ciepła, lirycznej piosenka popowa?
Poszperajmy w komodzie. Oto, co otrzymamy:
Co trafi prędzej do Twojego serca: podniosła aria operowa, ostra ballada rockowa czy ciepła piosenka popowa?

Zwięzłość potrzebuje harmonii, dlatego paralelizm sprawdzi się w sloganach reklamowych i tytułach filmów, np.
Tradycyjna bankowość w nowoczesnym wydaniu.
Kobiecy sposób na udane zakupy.
Przyczajony tygrys, ukryty smok.

Podobieństwo, czyli co Knorr, to Knorr

Zdanie, którym rządzi paralelizm, przypomina wagę, na której szalach położono równe ciężary. Wystarczy dosłownie kilka słów, by uzyskać świetny efekt:
Co z oczu, to z serca.
Gdzie zwycięstwo, tam zgoda.
Co Knorr, to Knorr.
Jaka róża, taki cierń.

Jeśli chcesz stworzyć ultra krótki tekst oparty na paralelizmie, skorzystaj z następujących formuł:
Co…, to….
Im…., tym….
Gdzie…, tam…
Jaki…, taki…

W wykropkowane miejsca wstaw słowa z tej samej szuflady.

Kontrast, czyli miękkie serce i cięty język

Kiedy w zdaniu panuje harmonia, łatwiej wydobyć kontrast. Trzeba tylko wyciągnąć z tej samej szuflady słowa o przeciwstawnym znaczeniu. Na przykład tak:
Zgoda buduje, niezgoda rujnuje.
Tutaj szczęście można znaleźć. Tutaj serce można zgubić.
(refren piosenki Warszawa da się lubić)
Nie wiemy, ile zwykle szukasz telefonu. Ale wiemy, ile trwa bankowanie przez telefon (slogan reklamowy)

Dzięki tej sztuczce nawet proste zdanie nabierze charakteru. Weźmy taki przykład:
Anie bywa złośliwa, ale to dobra dziewczyna.
Wzmocnijmy kontrast, korzystając z mocy paralelizmu:
Ania ma miękkie serce i cięty język.

A oto, jak z jaką precyzją wykorzystywał tę technikę mistrz aforyzmu, Oscar Wilde:
Jeden pocałunek mężczyzny może złamać całe życie kobiety.
Trzy słowa po lewej stronie od może złamać odpowiadają trzem po stronie prawej. Spróbujmy stworzyć inne zdanie w oparciu o ten wzór, na przykład takie:
Mała sprzeczka może zniszczyć wielki plan.

Kontrast przykuwa uwagę i pobudza wyobraźnię, dlatego tak często pojawia się w zwiastunach filmów. Wykorzystując tę metodę, stwórzmy hasło reklamowe do fikcyjnego trailera:
Drobna kobieta, która rozgromiła potężną armię

Odbicie, czyli pierwsi będą ostatnimi, a ostatni pierwszymi

A teraz odmiana paralelizmu dla zaawansowanych, czyli chiazm. To intrygujące słowo pochodzi z greki i oznacza ułożenie na krzyż. Druga część zdania jest jakby odbiciem lustrzanym pierwszej. Weźmy takie zdanie:
Deszcz szumi i wiatr dmucha.
Poszczególne elementy zdania są paralelne, ale by stworzyć chiazm musimy je odwrócić:
Deszcz szumi i dmucha wiatr.

Dużo większego wyrafinowania wymaga chiazm, którego obie części zbudowane są z tych samych słów, np. Pierwsi będą ostatnimi, a ostatni będą pierwszymi.

Poćwiczmy tworzenie chiazmów. Za wzór posłuży nam aforyzm Michaela Pritcharda:
Nie przestajesz się śmiać dlatego, że się starzejesz. Starzejesz się dlatego, że przestajesz się śmiać.
Wyjmijmy inne słowa z tych samych szuflad. Oto efekt:
Nie przestajesz marzyć, dlatego, że przegrywasz. Przegrywasz dlatego, że przestajesz marzyć.
Zmierzmy się teraz z Ajschylosem:
To nie przysięga sprawia, że wierzymy człowiekowi, lecz człowiek, że wierzymy przysiędze.
Wersja ćwiczeniowa mogłaby brzmieć:
To nie wiosna sprawia, że czekamy na miłość, lecz miłość, że czekamy na wiosnę.

Łatwiej stworzyć chiazm, który odwraca tylko część zdania, np:
Piękno nie ma wieku, a mądrość – granic.
Spróbujmy:
Nudą rządzi rutyna, impuls – przygodą.

Warto przećwiczyć tworzenie paralel, by później poradzić już sobie bez wzorów. Bo, jak powiedział Stephen King: Amateurs sit and wait for inspiration, the rest of us get up and go to work (Amatorzy siedzą i czekają na inspirację, pozostali wstają i ruszają do pracy). Zresztą, to zdanie również wykorzystuje moc paralelizmu:)

A co jeśli nie uda się wyjąć z szuflady paralelnych słów? Wówczas niesforny element najlepiej umieścić na końcu, jak w tytule: Lew, czarownica i stara szafa.

Zdjęcie: Open Clip Art Library

Tych Czytelników, którzy nie ukończyli jeszcze 25 lat, zachęcam do udziału w II Edycji Konkursu Literackiego Bursztynowa Szuflada. Do wyboru gatunki: opowiadanie fantasy, opowiadanie science fiction, bajka. Termin nadsyłania prac upływa 30 września 2015 roku. Więcej informacji tutaj.