wydają się niewidzialne. Niektórzy najchętniej by się ich pozbyli. A jednak…wpływają na to, w jakim tempie czytamy,  kiedy wstrzymamy oddech, co uznamy za istotne, a co pominiemy. Są mistrzami drugiego planu. Odpowiadają za efekty specjalne. Poznaj sekretne życie znaków interpunkcyjnych.

By stopniować

Mogłoby się wydawać, że napięcie zwiększy wykrzyknik albo znak zapytania. Owszem, te znaki podgrzewają emocje, ale to inny znak interpunkcyjny jest mistrzem suspensu.

Kto by pomyślał, że napięcie zwiększa  coś tak niepozornego. Coś prostego i banalnego. Prawie niewidzialnego. Kropka.

Im więcej kropek, tym wolniej będzie czytał czytelnik, a napięcie uzyskujemy właśnie przez chwilowe spowolnienie. Gdy chcemy zbudować napięcie, skracajmy zdania. Im więcej emocji, tym krótsze zdania. Jeszcze krótsze. Króciutkie.

Chcesz, by czytelnik wstrzymał oddech? Dodaj do kropki dwie kolejne. Zapowiedz, co się wydarzy jak konferansjer. Panie i Panowie, oto przed Wami…przykład z wielokropkiem:

Kto by pomyślał, że napięcie może zwiększyć coś tak niepozornego. Coś prostego i banalnego. Prawie niewidzialnego. Takiego jak…kropka.

Kropka jest jak znak stop. Słowo, które znajduje się tuż przed nią przykuwa wzrok. Umieść przed kropką słowo, na które chcesz położyć nacisk. Tak, jak w chińskim przysłowiu:

Kto ma na języku miód, często ukrywa pod nim piołun.
Kto ma w domu miliony, nie ma chwili spokoju.

Dzięki kropce, możesz zakończyć zdanie w dowolnym miejscu, na przykład po to by naśladować tempo wypowiedzi. Oto jak w swej książce Dary niedoskonałości wykorzystuje ten zabieg Brené Brown:

Kobieta przeleciała wzrokiem przez tekst, a następnie spojrzała na mnie surowo.
- Tu jest napisane, że zajmuje się pani wstydem. To prawda?
Nagle poczułam się tak, jakbym się znalazła w gabinecie dyrektora w podstawówce.
- Tak, psze pani, zajmuję się wstydem.
Kobieta wydęła wargi.
- Czy. Zajmuje się. Pani. Czymś jeszcze?
Trudno mi było odpowiedzieć.
- Zajmuje się. Pani?
- Tak, badam również strach i ludzkie słabości.
Odniosłam wrażenie, że wydała z siebie głuchy jęk.

By uwydatniać

Przecinki i kropki sprawiają, że wszystkie elementy wydają się równie ważne. Ale jest coś, co pozwala wyróżnić jeden fragment od innego – myślnik. Spójrz na zdanie:

Następnego dnia – a był to dzień jej trzydziestych urodzin – postanowiła wybrać się w daleką podróż.

Słowa między myślnikiem zwracają na siebie uwagę.

Nie tylko kropka, ale i myślnik potrafi wyeksponować słowo na końcu zdania, np. tak:

Adam czuł się wzruszony i dumny, słowem – szczęśliwy.

W tej roli sprawdzi się też inny znak interpunkcyjny: dwukropek.

By ukryć

Nawias ukrywa treść, która wydaje się piszącemu mniej istotna (co nie znaczy, że bezwartościowa). Autorzy często chowają w nawiasie to, co zabawne, błyskotliwe, inteligentne. Dzięki nawiasowi czytelnik może śledzić strumień myśli autora, które – jak to myśli – płyną w różne strony. Kilka akapitów poniżej piszę:

Wykrzyknik podkreśla emocje, choć odkąd w naszych mailach i smsach królują emotikony (zresztą stworzone na podstawie znaków interpunkcyjnych), ten znak interpunkcyjny wydaje się zbyt banalny.

Nie zdecydowałam się poświęcić osobnego zdania temu, co zamieściłam w nawiasie, ponieważ chciałam, by czytelnik podążył za strumieniem moich myśli i nie musiał się zatrzymywać, a następnie wracać do tego, o czym mowa była wcześniej.

Za sprawą Internetu, w którym wysoko punktuje się dystans i poczucie humoru, nawias stał się popularny jak nigdy dotąd. W tytułach internetowych nawias służy do tego, by wyeksponować (wcale nie schować) to, co ma bawić lub zmienić sens przekazu, np.

12 włoskich krajobrazów. (Ostatni zwalił mnie z nóg).

By zaciekawić

Znak zapytania wyraża zainteresowanie. Podsuwając czytelnikowi pytania, wzbudzamy ciekawość, ponieważ pytanie domaga się odpowiedzi. Dlatego ten wpis mogłabym rozpocząć np. tak:

Czy kropka może zwiększyć tempo opowieści? Jak uwydatnić treść myślnikiem? Co ukryć w nawiasie?

By uniknąć monotonii, zaczynaj kolejne pytania od różnych słów pytajnych (np. czy, jak, co, kiedy). Zwróć uwagę, o ile nudniej brzmiałby ta seria pytań, gdyby każde z nich zaczynało się od jak, np. Jak zwiększyć tempo opowieści? Jak uwydatnić treść? Jak wykorzystać nawias?

By ostrzec

Uwaga! Pilne! Zdarzyło Ci się dostać maila sprzedażowego, który zaczynał się do takich słów? Niezależnie od tego, jak bardzo uodporniliśmy się na takie sztuczki, wykrzyknik na moment budzi czujność.

Ten znak interpunkcyjny podkreśla emocje, choć odkąd w naszych mailach i smsach królują emotikony (zresztą stworzone na podstawie znaków interpunkcyjnych), wykrzyknik wydaje się zbyt banalny.

Zanim postawisz wykrzyknik na końcu zdania, zastanów się, czy ekscytacja rozbrzmiewa w wypowiedzi i bez wykrzyknika i jak bardzo trzeba ją podkreślić. Porównaj przykłady: Jaki piękny widok, Jaki piękny widok! i Jak piękny widok!!!

Czasami ekspresja tak silnie wypływa z treści, że wykrzyknik staje się zbędny, np. jak w przykładzie:

- Nie chcę Cię widzieć. Nigdy. Słyszysz? Nigdy.

Jednak wykrzyknik pozostaje niezastąpiony wówczas, gdy chcemy wyrazić silne emocje lub wydać ostrzeżenie, np.

- Pani idzie! – zawołała Martynka i dzieci ustawiły się w rządku przed klasą.

 Kiedy czujesz, że słowa nie wystarczają, wykorzystaj tajemną moc znaków interpunkcyjnych.